|
|
::strona główna::
Zapytaj siebie
Życie bez celu musi być straszne. Przecież jeżeli się do niczego nie dąży, to okropne, ale marnujemy siebie samych. Nieumiejący kochać, niepotrafiący zatrzymać szczęścia, które często ma ochotę wymknąć się z rąk, bez sukcesów okupionych porażkami, bez uśmiechu na twarzy (bliskich)... Droga do nikąd, zwieńczona nicością. Umrą zapomniani, nic po sobie nie pozostawiając. Takie tkwienie w świecie jest bez sensu, bo równie dobrze mogłoby w ogóle go nie być - różnica pomiędzy istnieniem, a jego brakiem jest żadna. Przerażająca jest beznadziejność, w której żyją ludzie niemający celu. Jeszcze gorsze jest to, że samemu, niechcący i nieświadomie, można się stać człowiekiem, który niczego nie osiągnął, a po śmierci, w nagrodę, został otoczony przez zapomnienie.
dojrzewajac 2005-01-09 20:10:13 skomentuj (2)
|
|